O rasie



Pochodzenie tej rasy na terenach Skandynawii nie jest dokładnie określone. Jedna z teorii mówi, że przodkowie tych kotów zostali przywiezieni przez krzyżowców, inna że przez wikingów z Wysp Brytyjskich. W latach 70. XX wieku rasa otrzymała wzorzec i została uznana przez FIFe.

Kot norweski leśny to kot duży, silnej budowy, zaliczany do kotów pół-długowłosych. Jego tylne łapy są dłuższe od przednich co pozwala na dużą zwinność i ułatwia skoki. Kot ten posiada dwa rodzaje sierści - dłuższą wierzchnią i krótszy, puszysty podszerstek. Okrywa taka prawie uniemożliwia przemoczenie futra. Charakterystyczną cechą kotów norweskich jest kryza wokół szyi i "portki" na tylnych nogach. Dopełnieniem "dzikiego" wyglądu są "tufki" na szczycie uszu (jak u rysia) - same uszy natomiast są przysłonięte sierścią. Głowa ma kształt trójkątny z prostym profilem. Dorosłe kocury osiągają 6-9 kg, kotki około 5-6 kg.

Kot norweski jest naprawdę bardzo inteligentnym kotem. Przywiązuje się do właściciela i jego domu. Może żyć z innymi zwierzętami domowymi. Jednak długie lata spędzone na wolności, nauczyły go nieufności wobec obcych. Młody lubi się bawić pod warunkiem, że nikt go do niczego nie zmusza. Podobnie jest z pieszczotami, które nie powinny trwać zbyt długo. Kot ten ma zachowane silne instynkty łowcze, stąd jest świetnym łowcą i często poluje.

Głównym czynnikiem wpływającym na nawiązanie i podtrzymywanie pozytywnych relacji między człowiekiem a kotem jest komunikacja. Ponieważ strony biorące udział porozumiewają się dwoma rożnymi językami. Poprawisz wzajemny stosunek, kiedy nauczysz się rozumienia subtelnych sygnałów jakie składają się na kocią komunikację.

źródło: Wikipedia.org

O kociętach

Wprowadzając kociaka do nowego domu może to być stresujące dla obu stron, przy odrobinie dobrej woli oboje miło rozpoczniecie waszą znajomość, prowadź kociaka po jego nowym terytorium. Kociak nie będzie sobie zdawał sprawy dlaczego został oddzielony od swojego rodzeństwa, szybko przekona się, że oprócz jego starego domu istnieje wielki tajemniczy świat. Na początku wszystko jest mu nieznane, obce, budzące ciekawość i lęk. Ty dający poczucie bezpieczeństwa - To początek waszej długiej przyjaźni.

Jeden czy dwa? - Tyle samo pracy, ale dwa razy więcej frajdy.

O hodowli

W naszym domu koty były zawsze. Przygoda z norwegami zaczęła się zupełnie przypadkowo, kiedy zostaliśmy obdarowani uroczą niebieską pręguska, która nazwaliśmy Sakre-ble. Dołączyła ona do dwóch kotek Kasi i Kropki. Niesamowity charakter Sakre-ble ujął wszystkich w pierwszych dniach pobytu. Wszędobylska, odważna towarzyszka i ciągle gadająca, tak inna od kotów z jakimi dotychczas obcowaliśmy. Niestety los bywa okrutny, jej tragiczne odejście pozostawiło ogromną pustką, która trzeba było wypełnić jak najbardziej podobnym kotem. Pojawiła się Piritta niebieska szylkretka, bez problemu zaliczyła wystawy z oceną doskonałą. Kiedy dojrzała do bycia mamą rozpoczęły się poszukiwania odpowiedniego partnera. Nie jest to taka prosta sprawa dla początkujących właścicieli rasowych kotów - duże pokrewieństwo, obwarowania właścicieli kocurów lub na tyle daleko, że trudno pogodzić rujkę z zajęciami służbowymi. Powstał pomysł, by Piritta miała stałego partnera i w naszym domu zamieszkał Gulliver rodem z Szwecji. Dziś tworzą udaną parę z której urodziła się trójka kociąt Alma*Z, Aliwar*Z, Alkazar*Z, a hodowla została nazwana Mikorowo*PL.

Zaświadczenie hodowlane do wglądu, kliknij tutaj.

 
Reklama
Reklama